W sporządzonym 1700 lat temu w Nicei (325 rok) wyznaniu wiary historyczna postać Jezusa jest określona m.in. jako Syn Boży, zrodzony z Ojca, jednorodzony (gr. μονογενής) z istoty Ojca, Bóg z Boga, zrodzony, a nie uczyniony[1]. Jednocześnie Credo potępia takie interpretacje dotyczące Syna, które twierdzą, że „był kiedyś czas, kiedy Go nie było” i że „zanim się narodził, nie był”[2]. Podobnie czytamy w Liście Soboru do Egipcjan, potępiającym Ariusza za jego słowa o Synu Bożym, który twierdził, że Syn „zanim się narodził, nie był” oraz że „był kiedyś [czas], kiedy go nie było”[3]. Zastrzeżenia zakładają, że Syn zawsze był i od zawsze był zrodzony. Takie ujęcie czasowe Syna jako odwiecznie zrodzonego ma na celu ukazać go jako współistotnego (gr. ὁμοούσιος) z Bogiem Ojcem[4]. A jak do zrodzenia Syna Bożego podchodzą pierwsze trzy ewangelie Nowego Testamentu? Czy także mówią o jego preegzystencji i odwiecznym zrodzeniu czyniąc go w ten sposób równym Bogu Ojcu?
Ewangelia Mateusza
W Ewangelii Mateusza czytamy: „Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna” (Mt 1, 23)[5], a w momencie chrztu Jezusa odzywa się głos z nieba: „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie” (BT, Mt 2, 17). U Mateusza brak śladów preegzystencji Syna, zatem o Jezusie można mówić tylko w relacji do doczesności. Jezus poczęty przez Ducha i zrodzony z Marii staje się Jej Synem oraz Synem samego Boga, co zostaje potwierdzone w trakcie Jego chrztu. Zatem pojęcie „Syn” jest odnoszone do momentu poczęcia i narodzin Chrystusa.
Ewangelia Marka
Podobnie jak w Ewangelii Mateusza, tak i w Ewangelii Marka brak informacji o tym, że Syn miałby preegzystować i inkarnować. Brak w niej ponadto historii cudownego zrodzenia Jezusa z dziewicy, a moment zrodzenia Jezusa jako Syna zostaje przeniesiony na wydarzenie chrztu w Jordanie, podczas którego rozlega się głos z nieba: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie” (BT, Mk 1, 11). Wygląda na to, że w Ewangelii Marka Jezus jest przedstawiany jako Syn w odniesieniu nie do preegzystencji czy momentu poczęcia, lecz do historycznego wydarzenia jego chrztu.
Ewangelia Łukasza
W trzeciej z ewangelii NT użyto pojęcia pierworodny (gr. πρωτότοκος) w odniesieniu do Jezusa. W Łk 2,7 czytamy, że Maria „Porodziła swego pierworodnego Syna [καὶ ἔτεκεν τὸν υἱὸν αὐτῆς τὸν πρωτότοκον], owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie” (BT)[6]. Jezus był więc pierwszym synem Marii. Zatem pojęcie pierworodny jest utożsamiane czasowo z momentem Jego urodzin. Widać to także w dwóch kolejnych fragmentach: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida” (BT, Łk 1, 31–32); „Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym” (BT, Łk 1, 35).
W Ewangeliach synoptycznych zatem zauważamy brak informacji o preegzystencji i inkarnacji Syna Bożego. Ewangelie te natomiast odnoszą zrodzenie Syna do wydarzeń doczesnych. Ewangelia Marka odnosi zrodzenie Jezusa Chrystusa jako Syna do jego chrztu, zaś Ewangelie Mateusza i Łukasza do jego poczęcia.
[1] Dokumenty Soborów Powszechnych. Tekst grecki łaciński, polski, tom I (325–787), ukł. i oprac. A. Baron, H. Pietras, Kraków 2002, s. 25.
[2] Tamże, s. 25.
[3] Tamże, s. 49.
[4] „Niemniej jednak sobór ten nie wyjaśnił w sposób jasny, jak należy rozumieć równość ontyczną Ojca i Syna. Zabrakło jednoznacznego rozróżnienia między ousia (substancja, istota, natura) a hypostasis (prosopon, subzystencja, persona). Po zakończeniu soboru spory wokół słowa homoousios nie tylko nie wygasły, lecz bardziej rozgorzały”. Zob. K. Ćwik, Wpływ filozofii na kształtowanie się dogmatów chrystologicznych na soborach pierwszych wieków, „Studia Theologica Varsaviensia” 2014(2), s. 211.
[5] W tym i pozostałych miejscach wykorzystano tłumaczenie Nowego Testamentu za: Biblia Tysiąclecia Online, Poznań 2003, https://biblia.deon.pl/ (dalej jako BT).
[6] Szerzej nt. znaczenia πρωτότοκος w tym wersie, jak i w NT: S. Jankowski, „Porodziła swego pierworodnego Syna…” (Łk 2, 7), „Seminare” 2002(18), s. 121–138.